Rozdział 16. Ciąża cz.2

Tak, wiem , że rozdział miał się pojawić wczoraj. Mam argumenty czemu sie nie pojawił. Po pierwsze mój kochany kompute mi padł i nawet się nie zapisało. Po drugie, wykorzystałam prawie wszystkie pomysły na tą cześć ksiązki. Każdemu jest mega łatwo wymyśleć co może być dalej, ale ja chce tez chce zostawić trochę na drugą cześć, jak i moze na trzecią. I jeszcze jedno, bo i tak na dole mało kto czyta. Jak się podoba nowy szablon?
Dało mi to duzo do myślenia. Rozumiem reakcje Kuby, lecz powinienen wiedzieć że to dla jego mamy jest ważne. Dla mnie jako matki byłaby ciężka do zniesienia taka reakcja własnego syna na wieść że będzie starszym bratem. Siedzieliśmy na łożku i próbowałam go uspokoić, przytulając go kiedy on obejmował swoim ramieniem mnie tak że byłam jak przytklejona do niego. Wzięłam w rękę gitarę stojącą obok łóżka na specialnym stojaku i zaczęłam grać;
(UWAGA! ZNOWU MOJA PIOSENKA)
When I saw you ,
I was inperead about you.
No, I didn`t know that
I am loving so much..
I loved you yesteray.
I love you today.
and I will love you forever.
You though me how to live with hopes.

Gdy skonczyłam grac wymyślaną na bierząco przezemnie piosenkę jeszcze bardziej wtuliłam się w bruneta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS | X X X X