Dni mijaja, lecz jednak my nie mamy jeszcze zaufania do Stephanie. Nie odżucamy jej, czy coś w tym stylu, ale wiecie o co chodzi. Nie można dać się zwieść. no sory...
Nie mam jakaś bardzo zlego zdania o niej ale mnie wkurza po prostu.. jest włoszka, czyli wypukła lala, ktora bez tony make-up-u nie rusza sie z domu.